Triki Warszawianki

Apteczka dla dziecka w podróży. Choroba na wyjeździe za granicą i co dalej?

Podczas, gdy dziecko dostaje wysokiej temperatury i zaczyna przelewać się przez ręce, każdy rodzic jest przerażony. Jeżeli dochodzi do tego obce miejsce czy kraj tym bardziej trzeba zachować zimną krew i jak najszybciej szukać pomocy.

Do tej pory zastanawiamy się na co właściwie zachorował Jasiek dzień po przyjeździe do Grecji. Wiemy natomiast jakie były tego powody, mianowicie długa, męcząca podróż i nagła zmiana klimatu bardzo osłabiła jego organizm. Nie mógł biedny się wyciszyć i zasnąć w samolocie czy też na głośnym lotnisku. Mijaliśmy dużo kaszlących, kichających osób z całego świata. Klimatyzacja w samolocie, później nagła zmiana temperatury na 32 stopnie. Każdy z nas mógłby się gorzej czuć, a co dopiero malec, któremu dostarczyliśmy zbyt wielu wrażeń i emocji jednego dnia.

Po przyjeździe na miejsce Jaś dopiero zasnął w ciszy i zaciemnionym miejscu. Około północy obudził nas głośnym płaczem z dużym katarem i temperaturą skacząca od 37,5 do 39 stopni.  Dodam, że to jego pierwsza choroba w jakże krótkim jeszcze życiu. Byłam przerażona, niemniej szybko złapałam za apteczkę i dokładne badanie temperatury. Jak tylko gorączka zbliżyła się do 39 stopni podałam paracetamol w kropelkach.

Nie było wiele czasu do namysłu więc postanowiliśmy szukać pomocy na najbliższym nocnym dyżurze. Naprawdę warto sprawdzić takie dyżury przed wyjazdem i sobie zapisać w komórce. Niezbędne rzeczy jakie trzeba zabrać ze sobą jadąc po natychmiastową pomoc za granicą to leki, najlepiej z całym opakowaniem jakie dziecku podaliśmy. Oczywiście paszport dziecka lub dowód osobisty, EKUZ – europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego, wyrobioną bezpłatnie w Polsce przed naszym wyjazdem (EKUZ dotyczy tylko krajów Unii Europejskiej). Przezorny rodzic czasem wykupuje również dodatkowe ubezpieczenie. Wtedy należy pamiętać, aby od razu zgłaszać problem ubezpieczycielowi. Jest to niezbędny krok do pokrycia ewentualnych kosztów leczenia po powrocie do kraju.

Jadąc w Polskę niezbędna jest książeczka zdrowia dziecka, za granicą i tak nikt nie będzie jej tłumaczył, ale przezornie zrobiliśmy zdjęcia szczepień, jakie maluch już otrzymał przez ostatni rok. Zabrałam ze sobą jeszcze termometr, aby kontrolować temperaturę, ubranka na przebranie, dużo wody do picia i ulubiony Jasiowy kocyk.

Lekarz przeprowadził z nami wywiad dość szczegółowy, dotyczący porodu, chorób, szczepień, masy ciała, alergii itp. Jasio został dokładnie przebadany, uszy, gardło, płuca, tętno, ciemiączko. Lekarze szczególnie za granicą są bardzo ostrożni w leczeniu małych dzieci. Jest to duża odpowiedzialność więc nie dostaliśmy żadnego antybiotyku tylko zalecenie przyjmowania paracetamolu przy utrzymującej się temperaturze powyżej 38,5 stopni, picia wody w dużych ilościach i oczyszczanie noska. Mieliśmy zalecenie przyjazdu z Jasiem z samego rana. Tak też się stało, przyjechaliśmy, dalsze leczenie bez zmian i znów badania kontrolne. Skorzystaliśmy również z domowych sposobów walki z chorobą. Przemycaliśmy troszkę czosnku i oregano do obiadków, nawadnialiśmy różnymi herbatkami, wietrzyliśmy i nawilżaliśmy pomieszczenia przed snem. 

Wszystko skończyło się dla nas szczęśliwie i po 2 dniach Jasiek wyzdrowiał. Napędził nam sporo strachu, ale na szczęście nie chorował przez cały pobyt i nie przyjmował antybiotyków.

Praktycznie większość leków można zakupić w aptece w innym kraju. Niemniej często możemy spotkać się z niezrozumieniem, poprzez barierę językową, różne dawkowania leków, różne opakowania i nazwy w zależności od kraju. Mając przy sobie kilka podstawowych leków będziemy spać i wypoczywać spokojniej.

Po tym doświadczeniu obojętnie czy będziemy jechali w góry, na mazury, czy na koniec świata zawsze będę miała przy sobie pół apteki, ubezpieczenie dla dziecka i zrobię dokładne rozpoznanie terenu dotyczące służby zdrowia.

Jak i gdzie wyrobić kartę EKUZ ?

Poniżej podaję link dotyczący wyrobienia Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.

http://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/zalatw-sprawe-krok-po-kroku/jak-wyrobic-karte-ekuz/

Paszport i Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego

Paszport i Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego

Co najlepiej zabrać do apteczki i kosmetyczki dziecka na wyjazd ?

APTECZKA DZIECKA

  • termometr (najlepiej najwygodniejszy np. elektroniczny )
  • paracetamol lub ibuprofen ( w zależności o tego co jest lepsze dla naszego dziecka )
  • książeczka zdrowia ( ewentualnie zdjęcia na komórce najważniejszych informacji )
  • ubezpieczenie dla dziecka np. EKUZ
  • paszport lub dowód osobisty
  • kropelki na wzdęcia czy kolkę niemowlęcą np. Espumisan
  • czopki homeopatyczne na bolesne ząbkowanie np. Viburcol
  • maść lub kropelki na bolesne ząbkowanie np. Camilia
  • kilka saszetek elektrolitów w razie biegunki u dziecka
  • aerozol do nosa na bazie soli morskiej np. Sterimar baby
  • plasterki wodoodporne
  • środek dezynfekujący na zadrapania, skaleczenia np. Octanisept
  • jałowy gazik na skaleczenia
  • wygodna postać wody utlenionej w żelu np. Peroxygel
  • środek przeciwko ugryzieniom insektów np. Chicco
  • środek po ugryzieniu insektów

KOSMETYCZKA DZIECKA

  • niezbędne nakrycie głowy przed słońcem, wiatrem
  • krem do opalania dla dzieci z wysokim filtrem np. Pharmaceris 50
  • kilka gazików
  • chusteczki lub szczoteczka do mycia zębów
  • krem na odparzenia np. Nivea baby S.O.S
  • krem lub maść pieluszkowa np. Linomag
  • obcinak lub nożyczki do paznokci
  • szczotka do włosów
  • mydło do kąpieli
  • emulsja 2 w 1 do mycia ciała i włosów np. Johnson & Johnson baby
  • krem na poparzenia słoneczne np. Panthenol forte baby  

Artykuł nie jest sponsorowany, wyraża moją prywatną opinię. MAMA WARSZAWIANKA

 

Apteczka dziecka w podróży, niezbędne leki i kosmetyki

Apteczka dziecka w podróży, niezbędne leki i kosmetyki


Share this Story

Polub mój profil na Facebook by otrzymywać więcej takich informacji
⬇️⬇️⬇️

Komentarze Facebook

MamaWarszawianka @ Insta

  • Jesienny promyczek #mamawarszawianka #instalike #instamama #instasyn #cieplo #jesiennie #autumn #jesien #slonecznydzien #barwyjesieni #lubiejesien #milegodnia
  • Nowy wpis na blogu, tym razem dyniowo mi.#mamawarszawianka #instamama #dynia #pumpkin #pomyslnaweekend #farmadyn
  • Miłego dnia #mamawarszawianka #instamama #instafollow #flower #nature #takpoprostumilegodnia
  • Jesienne klimaty #mamawarszawianka #instalike #instamama #intafollow #autumn #roses #photography #camera #walnut #iloveautumn #orzechywloskie #roze #jaktunielubicjesieni
  • Nie z tego świata :) #mamawarszawianka #instamama #instasyn #prawiejakzarchiwumx #malyodkrywca #poznajemy świat #magic #zwyklazjezdzalniaailetajemnicy #wszystkiemiejscaodkryteprzezjana #przedsynkiemniematajemnic
  • Kubek warszawianki, dzięki dziewczyny! #mamawarszawianka #kubek #prezent #gift #superniespodzianka #mojwlasnykubek #kubekzlogo #coffe #cake #coffecake #wmamiewarszawiancekawasmakujenajlepiej
  • Pan Muminek #mamawarszawianka #instamama #instasyn #jesiennyspacer #trochelatatejjesieni #zbieramykasztany #spaciren #lapiemysloneczko
  • Rabat na kawkę na specjalne hasło :) Do zrealizowania w kawiarni Anse Kabanse #mamawarszawianka #instamama #instafollow #jesien # rabat #znizka #pysznakawka #kawkajesienia #rabacikspecjalniedlawas