Kolorowanki dla dzieci i dorosłych są ostatnio coraz bardziej popularne. Dotychczas nie miałam możliwości by powrócić z kredkami do czasów dzieciństwa.
Ten stan trwał, do ostatniego weekendu, podczas którego poszukiwałam prezentu dla swojego chrześniaka. Wtedy wpadłam na pomysł by kupić kolorowankę “Między Kreskami” mojej koleżanki Marzeny Mackiewicz. Tak tak wiem co myślicie – jednak artykuł nie jest sponsorowany:) Do niedawna ograniczałam się tylko do podziwiania coraz to nowych zdjęć na profilu Między Kreskami oraz na Instagramie.
Po zakupie kolorowanki skorzystałam z okazji (w końcu skoro dzieci potrafią to czemu nie spróbować ?) i sama pokolorowałam kilka motywów. Nawet nie sądziłam, że to takie wciągające. Tym sposobem straciłam prezent dla chrześniaka, ale zyskałam dla siebie nowe hobby i przyjemną metodę na odstresowanie.
Dla dzieci nie ma nic bardziej przyjemnego jak wspólna zabawa i kolorowanie z rodzicami. Kolorowanki rozwijają w dzieciach zdolności manualne, a także kreatywne myślenie i wyobraźnię. To również doskonałe ćwiczenie przed nauką pisania. Doskonałe połączenie nauki i zabawy.
Okazuje się, że płeć nie ma większego znaczenia w kolorowaniu. Najlepszym przykładem jest mój chrześniak, który uwielbia kolorować i zawsze przeprasza jak wyjdzie za linię 😉 Mojemu Jaśkowi też nie będę zabraniała tych przyjemności, oby tylko oszczędził mamie ściany 🙂
Jeżeli szukacie kreatywnego prezentu, który nie jest kolejnym nudnym gadżetem to zachęcam do zakupu kolorowanki ‘’Miedzy Kreskami’’



















