Przepisy dla dzieci

Tęczowe chałki, jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni

Kochani, chociaż jest jeden plus z kwarantanny narodowej tzn. wszyscy albo prawie wszyscy zostaliśmy piekarzami albo cukiernikami. U nas w domu podział jest już oczywisty mąż piecze chleb, ja słodkie wypieki, a synek chętnie wszystko zjada 🙂

Przepisy z internetu/ książek kucharskich/dzieciństwa najczęściej trochę modyfikujemy, szukamy kolorowych inspiracji i mamy w końcu czas, aby trochę poeksperymentować. Naszego syna specjalnie nie musimy namawiać do jedzenia, bo je naprawdę wszystko i to w konkretnych ilościach. Niemniej zachęcamy go do wspólnego gotowania i wiecie trochę już złapał smykałkę. Różnorodne faktury, kolory, dużo brudzenia się, brzmi jak zajęcia z Sensoplastyki. W kuchni Jankowi daję kontrolowaną wolność tzn. ma swoje kuchenne przybory typu foremki, mini łopatki, mieszadełka itp. Może dosypywać, dolewać i mieszać, zagniatać składniki (wcześniej przygotowane przez mamę). Na koniec robimy zdjęcia swoich wspólnych wypieków. Natomiast najlepszą nagrodą zawsze pozostaje degustacja.

Sam przepis jest naprawdę dobry, robiliśmy już chałkę nie raz i wychodzi za każdym razem. Jedyne co to daję więcej czasu na wyrośnięcie ciasta, szczególnie po pierwszym zmieszaniu składników. Wtedy dużo lepiej wyrabia się ciasto. Dodam jeszcze w sprawie barwienia, że można zabarwić chałkę dużo bardziej, to zależy już od Was, może tylko wyglądać nienaturalnie. Co akurat dzieciom nie przeszkadza. Co do barwienia to kolor zielony nie jest najlepszym pomysłem…sami się przekonacie dlaczego.

Składniki na tęczowe chałki:

Ciasto drożdżowe:

  • 250 ml mleka, lekko ciepłego
  • 70 g cukru
  • 20 g świeżych drożdży (lub 7 g drożdży instant*)
  • 1 jajko (rozmiar M), temperatura pokojowa
  • 500 g mąki pszennej
  • 60 g masła, temperatura pokojowa
  • szczypta soli
  • skórka starta z pomarańczy lub cytryny (opcjonalnie)

Kruszonka:

  • 60 g mąki pszennej
  • 40 g masła
  • 30 g cukru

Dodatkowo:

Przygotować ciasto drożdżowe: Lekko ciepłe mleko wymieszać z 1 łyżką cukru, pokruszonymi drożdżami i ok. 4 łyżkami mąki.
Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 10- 15 minut.
Resztę z 500g mąki wsypać do dużej miski. Dodać resztę cukru, sól i wymieszać. Dodać jajko, miękkie masło, wyrośnięty zaczyn i ewentualnie startą skórkę z pomarańczy lub cytryny. Wyrobić ciasto, najlepiej mikserem lub robotem kuchennym, używając haka do zagniatania ciasta. (Miksować co najmniej 3 minuty). Ja odstawiam i zagniatam dopiero po godzinie.
Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę, aż podwoi swoją objętość.
Przygotowuję barwniki jakie mam akurat pod ręką
Mieszamy, trochę się brudzimy i się bawimy. Dzieci traktują to jak sensoplastykę 😛
Robimy warkocze i wedle uznania jedną dużą chałkę albo kilka małych
Dużą blachę wyłożyć papier do pieczenia. Wałki przełożyć na blachę i zapleść warkocz. Końce warkocza zlepić i podwinąć pod spód chałki. (Można również chałkę zapleść na posypanym mąką blacie i gotową przenieść na blachę).
W międzyczasie przygotować kruszonkę: Wszystkie składniki zagnieść. Gotową kruszonkę włożyć do lodówki. Przygotować rozmącone jajko do posmarowania.
Chałkę przykryć ściereczką i pozostawić na ok. 30 minut do wyrośnięcia.
Wyrośniętą chałkę posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać kruszonką. (Kruszonki jest dużo. Docisnąć ją również do boków chałki).
Piec w nagrzanym piekarniku ok. 35 minut w temperaturze 180°C, grzałka góra- dół, aż ciasto ładnie się zarumieni. Pozostawić do ostygnięcia.
Mniam mniam
#jeszcze będzie dobrze
Smacznego 😛

Share this Story

Polub mój profil na Facebook by otrzymywać więcej takich informacji
⬇️⬇️⬇️

Komentarze Facebook